MIŁE SERCU DZIECKA
I tak mijają te ,białe noce”, miłe sercu dziecka, stając się dla niego potrzebą, nawykiem, rytuałem, dla matki – udręką, przyczyną wyczerpania i nieporozumień rodzinnych, zwyczajnym ludzkim zniechęceniem do wszystkiego, co nie jest związane bezpośrednio z dzieckiem. Jest to oczywiście stan niedobry, któremu należy się rozsądnie, konsekwentnie i stanowczo przeciwdziałać. Nie znaczy to, by lekceważyć okresowe trudności z zasypianiem, trudności takie zjawiają się bowiem jako następstwo przebytej choroby, zmiany w zwyczajach domowych, przykrego doznania lub osiągnięcia pewnego etapu rozwojowego. Każde dziecko na przykład przechodzi przez okres, w którym wyjście matki z pokoju może oznaczać zniknięcie jej z życia na zawsze.








